Zabawy z niemowlakiem i małym dzieckiem

W ciągu 3 pierwszych lat swojego życia dziecko rozwija się bardzo intensywnie. Aby optymalnie wykorzystać ten czas, możemy doskonalić poszczególne etapy jego rozwoju. Jak to zrobić? Najlepiej przez zabawę – o tym, jak i w co bawić się z małymi dziećmi, rozmawiamy z ekspertem, Karoliną Łopatką z Agencji Artystycznej dla Dzieci HOPEK.

– Świat dziecka to świat zabawy. Dlaczego właśnie we wczesnym dzieciństwie, czyli od narodzin do 3 roku życia, jest ona taka ważna?

– Dziecko od momentu narodzin do ukończenia 3 roku życia rozwija się bardzo intensywnie, a rozwój ten przebiega na wielu różnych płaszczyznach.. Doskonalona jest wtedy nie tylko motoryka, ale i strefa emocjonalna, poznawcza oraz społeczna. Dziecko nawiązuje więzi i ma potrzebę kontaktu z innymi ludźmi – w pierwszej kolejności oczywiście z matką, w dalszej – także ze swoimi rówieśnikami. Poczucie bliskości, zainteresowania, nabywanie kompetencji związanych z komunikacją werbalną i niewerbalną – to tylko niektóre korzyści, które dziecko czerpie z zabawy.

– Czy dotyczy to też rozwoju niemowlaka? Dzieci w tym wieku nie bawią się same.

– Tak, zabawy z niemowlakiem polegają na angażowaniu różnych jego zmysłów – wzroku, słuchu i dotyku. Oczywiście można powiesić mu nad łóżeczkiem grzechotkę, ale z tą grzechotką trzeba jeszcze coś robić, zwracać na nią uwagę dziecka. Można mu ją pokazać i przesuwać, ale też wkładać na przemian w jedną i drugą rączkę. Jeśli zabawka dla niemowlaka jest kolorowa, dźwięczy, szeleści – tym lepiej. Gdy położymy dziecko na brzuchu, taka zabawa przez obserwację będzie jednocześnie ćwiczeniem podnoszenia główki.

– Mówi pani o grzechotkach – jakie jeszcze zabawki poleciłaby Pani dla niemowlaka?

– Tym, co cieszy się dużą popularnością wśród rodziców niemowląt, są maty edukacyjne. Po pierwsze, można rozłożyć je w dowolnym miejscu, po drugie – zapewniają dziecku mnóstwo bodźców: dotykowych, słuchowych i ruchowych. Starsze niemowlęta, które zaczynają pełzać i raczkować, potrzebują większych zabawek, których nie połkną – mogą to być miękkie pluszowe piłki i twarde książeczki.

A jakie wybrać zabawki dla dzieci, które skończyły roczek?

– Wraz z wiekiem dzieci nabywają coraz więcej umiejętności, zmieniają się więc zabawki, które je interesują. Roczne dzieci już mogą (ale nie muszą) chodzić – zwykle są natomiast na etapie raczkowania. To wstęp do nauki chodzenia – warto w tym czasie zdecydować się na zabawki, które wspomogą rozwój mięśni malucha. Mogą to być piłki, zabawki mobilne, które można pchać lub za sobą ciągnąć – będą motywowały dziecko do poruszania się i ćwiczenia równowagi.

– Ostatnio szczególnie modne są zabawki interaktywne. Warto je kupić?

– Tutaj należy zachować ostrożność – zabawki interaktywne mogą okazać się strzałem w dziesiątkę, jednak nie mogą być zbyt skomplikowane. Nadmiar różnych bodźców sprawi, że dziecko szybko znudzi się takim przedmiotem i nie będzie potrafiło się skupić na tym, czym akurat będzie się zajmowało. Dlatego celujmy w minimalizm – czasem lepiej sięgnąć po proste zabawki drewniane, nieskomplikowane układanki, puzzle czy najprostsze gry edukacyjne.

– Dwulatki nastawione są nie tylko na naukę chodzenia, ale rozwijają też inne umiejętności – to czas, kiedy dziecko zaczyna mówić.

– Tak, po skończeniu roku dziecko rozwija się bardzo intensywnie. Jest ciekawe wszystkiego, co je otacza, uczy się – potrafi wypowiedzieć też pierwsze słowa, a w okolicy drugiego roku życia mówi już bardzo dużo. Używa nie tylko prawdziwych słów, ale też ich skrótów oraz wymyślonych przez siebie konstrukcji.

– W takim razie jak się bawić, by jednocześnie wspomagać rozwój mowy dziecka?

– Czytajmy dziecku książki, bajeczki, wierszyki, bawmy się w naśladowanie dźwięków, śpiewajmy proste rymowane piosenki. Naukę mówienia wspomagają też ćwiczenia oddechowe, które jednocześnie będą dla malców doskonałą zabawą. Możemy puszczać razem bańki, dmuchać przez rurkę lub w dmuchawce – co tylko przyjdzie nam do głowy.

– No właśnie, codzienne czynności mogą być doskonałym punktem wyjścia do organizowania zabaw dla dzieci.

– Zgadza się – zabawa może towarzyszyć nam przy większości domowych czynności. Tak naprawdę ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, a im jest ona większa, tym więcej skorzysta na tym dziecko.

– Jakie okazje wykorzystać do zabawy z dzieckiem i w jaki sposób?

– W przypadku najmłodszych niemowląt możemy wykorzystać na zabawę każde przewijanie – wystarczy delikatnie łaskotać dziecko w stópki albo robić miny. Zabawy z rocznym i starszym dzieckiem możliwe są już niemal wszędzie – w kuchni, w ogrodzie, w piaskownicy, w kąpieli. Zwykle wystarczy bardzo niewiele, np. pojemnik do wrzucania piasku, blacha do muffinek do układania piłeczek, niepotrzebny karton, który będzie świetną kryjówką, albo tor przeszkód z poduszek. Wcale nie potrzebujemy gotowych zabawek dla dzieci w postaci lalek czy maskotek, żeby zapewnić im odpowiednią dawkę zabawy połączonej z nauką.

18.18

Dużo mówiliśmy o niemowlętach i dzieciach do drugiego roku życia. A co interesuje dzieci starsze, np. trzylatki?

– Dzieci w wieku około 3 lat sporo już potrafią – sprawnie chodzą i biegają, potrafią się częściowo ubrać i rozebrać, posługiwać łyżką i widelcem. Już po ukończeniu 2 lat starają się być samodzielne, chętnie podejmują wyzwania. Ten zapał dzieci można dobrze spożytkować. Wspólne przyrządzanie posiłków czy wycinanie i ozdabianie ciasteczek mogą być zachętą do ćwiczenia korzystania ze sztućców. Przeskakiwanie po poszczególnych płytach chodnikowych zamieńmy w naukę liczenia, a przebieranki niech staną się okazją do doskonalenia samodzielnego ubierania się.

– Takie dzieci mają również dużą pomysłowość.

– Tak, a dla rodziców to kolejna szansa na zajęcie dziecka. Proszę zobaczyć, jak niewiele trzeba, żeby koc zarzucony na krzesłach stał się jaskinią niedźwiedzia, a duży karton albo kosz na bieliznę statkiem na morzu.

– W tym wieku warto dziecku podsuwać również rysowanki i malowanki, prawda?

– Zgadza się. Dzieci chętnie rysują i malują, choć w tak młodym wieku robią to niezbyt umiejętnie. Możemy zaproponować im też lepienie z plasteliny, wycinanki, układanki.

– A zabawy ruchowe?

– Trzyletnie dzieci mają niespożytą energię. Możemy grać z nimi w piłkę, bawić się w berka, w chowanego, ścigać się, angażować w domowe porządki.

18,18

– Nie poruszyliśmy jeszcze kwestii książek dla dzieci, a chyba nie sposób o nich zapomnieć.

– Książeczkami możemy zajmować uwagę niemowlaków. To tzw. książeczki kontrastowe, czarno-białe. Starszym dzieciom wystarczą twarde, kilkustronicowe bajki z obrazkami i krótkim tekstem, np. w formie sylab. Ale już dwu-, trzylatki będą z coraz większą uwagą wsłuchiwały się w czytane im bajki i śledziły ich przebieg na obrazkach. Wpływa to pozytywnie na zdobywanie kompetencji językowych.

– Podsumujmy naszą rozmowę – jak bawić się z małymi dziećmi?

Zabawy i gry, które proponujemy dzieciom, powinny być przede wszystkim dostosowane do etapu ich rozwoju. Stawiajmy na kreatywność, ale nie zasypujmy dzieci gotowymi zabawkami. Dajmy najmłodszym możliwość doskonalenia różnych umiejętności – nie tylko ruchowych, ale też komunikacyjnych i społecznych.

kl.klKarolina Łopatka – absolwentka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej – nauczyciel wczesnoszkolny i wychowania przedszkolnego ze specjalizacją w terapii specyficznych problemów w uczeniu się.
Na co dzień mama oraz od 10 lat współwłaścicielka Agencji Artystycznej dla Dzieci HOPEK,  organizującej eventy dla dzieci – urodziny, kąciki dla dzieci czy spotkania mikołajkowe. Wraz z grupą animatorów tworzy Hopkową Załogę, która z możliwościami, doświadczeniem i radością dla Dzieci zrobi wszystko J

Jej pasją jest robienie zdjęć – po ukończeniu profesjonalnych kursów specjalizuje się w fotografii rodzinnej, dziecięcej i niemowlęcej.