Podróż samolotem z małym dzieckiem i niemowlakiem

Szanowana Redakcjo,

piszę do Państwa, byście Państwo rozwiali wątpliwości, które męczą mnie i mojego męża. Zawsze wybieraliśmy zagraniczne wakacje w rejonie basenu Morza Śródziemnego, gdzie jest ciepło, słonecznie i naprawdę można wypocząć. Jako bezdzietne małżeństwo nie mieliśmy problemu z wyborem miejsca, wystarczyło przejechać przysłowiowym palcem po mapie. Teraz mamy 1,5-roczną Tosię i sprawa się komplikuje… Ja uważam, że podróż samolotem z małym dzieckiem jest możliwa i nie zaszkodzi Tosi. Jednak mąż i rodzina (szczególnie teściowa) mówią, że wakacje we Włoszech to moja fanaberia i dziecka nie należy narażać na trudy podróży. Najlepiej byłoby w ogóle zrezygnować z wakacji albo wybrać jakiś polski kurort… Trudno znaleźć mi argumenty, aby ich przekonać, dlatego proszę o fachową radę. Podróż z Tosią samolotem  może być męcząca, ale pewnie da się ją dobrze zorganizować?. Przecież należy nam się wypoczynek. Co Państwo o tym sądzą?

Maja

Pani Maju,

tak jak Pani zasugerowała, podróż samolotem z mniejszym dzieckiem z pewnością nie należy do najwygodniejszych, ale jest możliwa. Z lotu samolotem trzeba zrezygnować, mając dziecko młodsze niż 2-miesięczne. Klimatyzacja w kabinie naraża bowiem malucha na infekcje, a jego układ odpornościowy dopiero się kształtuje. Długie, kilkugodzinne podróże z przesiadkami będą także bardziej kłopotliwe. Jednak krótki, bezpośredni lot nie sprawi problemów, w szczególności że będą Państwo podróżować we trójkę. Jest to szczególnie ważne podczas odprawy. Większość linii lotniczych oferuje tzw. priority boarding, czyli priorytetową odprawę dla rodzin z mniejszymi dziećmi. Jednak przed lotem musi Pani sprawdzić, czy taką ofertę mają również Państwa linie lotnicze. Pomoc męża będzie wskazana – w strefie bezcłowej będzie Pani mogła przewinąć dziecko albo się z nim pobawić, nie martwiąc się o bagaż podręczny.

Linie lotnicze zazwyczaj oferują zniżki dla dzieci w wieku do 2 lat, dlatego zapłacą Państwo symboliczną kwotę. Dziecko nie ma przewidzianego miejsca w samolocie, będzie siedziało na Pani kolanach. Jednak wykupienie biletu jest niezbędne. Córka będzie potrzebowała także swojego własnego paszportu, a jeśli podróż odbywa się do kraju Unii Europejskiej, jest potrzebny dowód osobisty. Warto zawczasu pomyśleć o wyrobieniu dokumentów.