Karmiąca mama – kiedy zdecydować się na pierwszy wyjazd bez dziecka?

Droga Redakcjo,

Mam przed sobą dylemat, który trudno rozwiązać. Jestem mamą półrocznego Franka, którego karmię piersią. Pory karmienia występują najczęściej co 2-3 godziny, dlatego jesteśmy w stanie sobie dobrze zorganizować ten czas. Zawsze jestem blisko Franka, dlatego teraz, kiedy muszę wyjechać na 2 dni, strasznie boję się o niego. Nie wiem, jak przygotować małego na mleko z butelki, którego wcześniej nie pił. Koleżanka poradziła mi odciąganie pokarmu i zamrożenie go. Nie wiem także, jak malec zareaguje na moją nieobecność – całe dnie spędzam z nim, mąż wraca z pracy dopiero po 18.00. Spotkałam się z opiniami, żeby nie zostawiać tak małego dziecka pod opieką męża i zrezygnować z wyjazdu. Argumenty o wyrodnej matce też się pojawiły, co jeszcze bardziej mnie boli. Jednak wyjazd jest pilny i nie mam możliwości jego odłożenia na później. Proszę o poradę. Co zrobić w takiej sytuacji?

Z wyrazami szacunku

Ewa Skonieczna

 

Pani Ewo,

Przede wszystkim proszę nie brać do siebie uwag o wyrodnym macierzyństwie, ponieważ są one nie na miejscu i tylko pogarszają Pani nastrój. Oczywiście najlepiej jest, jeśli małe dziecko spędza 24 godziny ze swoją mamą, ponieważ czuje się wtedy bezpiecznie. Jednak w życiu zdarzają się nieprzewidziane sytuacje i z tymi trzeba sobie radzić. Na wszystko jest przecież sposób, dlatego proszę się nie martwić na zapas.

Matczyne mleko to najlepszy pokarm dla noworodka, dlatego nie ma górnej granicy zakończenia karmienia. Wiele autorytetów w dziedzinie pediatrii przyznaje, że im dłużej kobieta karmi dziecko, tym lepiej. Pokarm dostarcza dziecku nie tylko niezbędne składniki odżywcze, ale także zaspokaja potrzeby psychiczne dziecka. Jeśli dziecko nigdy wcześniej nie próbowało sztucznego mleka, najlepszym rozwiązaniem będzie wcześniejsze odciągnięcie pokarmu i zamrożenie go. Proszę pamiętać o tym, by pokarm umieścić w wyparzonych pojemnikach i podpisać je datą oraz godziną, to ułatwi rozpoznanie tego, który był najwcześniej odciągnięty i w pierwszej kolejności przeznaczony jest do nakarmienia nim dziecka. Mleko może Pani przechowywać w temperaturze pokojowej do 10 godzin, gdy jest gorąco, najlepsza będzie lodówka z zamrażarką. Przed podaniem dziecku mleka najpierw trzeba je naturalnie rozmrozić, a potem ogrzać w ciepłej wodzie. Pozostaje także kwestia odciągania pokarmu przez Panią w czasie niekarmienia. Robiąc to w naturalnym rytmie, czyli jak pani wspomniała co 3 godziny, piersi nie będą przepełnione, a Pani będzie się czuła komfortowo.

Życzę powodzenia!

Pozdrawiamy

Redakcja