Jak przygotować dziecko do pójścia do przedszkola?

Przed trzyletnimi dziećmi stoi pierwsze duże wyzwanie – jest nim konieczność udania się do przedszkola i rozłąki z rodzicami. Dla obu stron – dzieci i ich opiekunów – sytuacja może okazać się bardzo stresująca. Są jednak sposoby na to, jak przygotować się do tych ważnych życiowych zmian. Na ten temat rozmawiamy z Zuzanną Fliks, wychowawczynią najmłodszych grup przedszkolnych.

– Pierwszy dzień w przedszkolu to dla dziecka bardzo stresująca sytuacja. Dlaczego?

– Wiele dzieci musi po raz pierwszy rozstać się z matką, a w dodatku zostać w zupełnie nowym, nieznanym miejscu i pod opieką obcych osób. To dla trzylatków ogromny stres. Nic więc dziwnego, że dziecko nie chce chodzić do przedszkola.

– Czy adaptacja dziecka w przedszkolu jest tak samo trudna dla wszystkich maluchów?

– Dzieci mają różne charaktery. Te bardziej śmiałe, ciekawskie i towarzyskie często łatwiej odnajdują się w nowym miejscu. Jednak maluchy o innym usposobieniu – bardziej wrażliwe, lękliwe, nieufne – mogą czuć się niekomfortowo nie tylko w ciągu pierwszych kilku dni, ale nawet tygodni.

A co w przypadku dzieci, które uczęszczały do żłobka?

Dzieci, które mają za sobą żłobek, odnajdują się w przedszkolu lepiej niż te, które nigdy wcześniej nie przebywały w większej grupie rówieśników bez rodziców. Zazwyczaj też rzadziej chorują, bo wiele infekcji przeszły już wcześniej. Tymczasem świeżo upieczone przedszkolaki są podatne na różne wirusy – to zwykle powoduje, że więcej przebywają w domu. Dlatego ich przyzwyczajanie się do przedszkola może trwać nawet kilka miesięcy.

Przejdźmy więc do tego, co najważniejsze – czy są sposoby na to, by przygotować dzieci do przedszkola?

– Oczywiście. Tak naprawdę, bardzo dużo zależy tu od samych rodziców, szczególnie matek, których postawa – lęk przed pozostawieniem dziecka w placówce i strach o to, jak sobie ono poradzi – jest przyczyną stresu i niepewności u dzieci.

Jak w takim razie powinni zachowywać się rodzice, których pociechy mają przed sobą pierwsze dni w przedszkolu?

– Najważniejsze to zachować spokój – dzieci wyczuwają nasze emocje, więc szybko zorientują się, że jesteśmy zdenerwowani lub smutni. Co więcej, w takiej sytuacji same maluchy nie będą czuły się dobrze. Rodzice powinni więc uporać się ze swoimi emocjami, by stanowić dla dziecka oparcie w nowej sytuacji.

Opanowanie emocji opiekunów to podstawa, ale mogą oni zrobić jeszcze więcej, gdy dziecko idzie do przedszkola.

– Tak, rzeczywiście – takich pozornych drobiazgów, które w znacznym stopniu oswajają dziecko z przedszkolem i przygotowują do pozostania w nim, jest bardzo dużo. Opiekunowie powinni myśleć o nich na długo przed pierwszym dniem w przedszkolu. Mają wiele czasu na nauczenie dziecka rzeczy, z którymi gorzej sobie radzi, i na przyzwyczajenie go nowego trybu dnia. Warto też uświadomić maluchowi, że przedszkole to nie kara, ale przyjemność.

– Jak więc można przygotować dziecko do przedszkola?

– Zacznijmy od odpowiadania o nim – możemy przy tym wspominać nasze dzieciństwo, zwracając uwagę na to, co dobrego spotkało nas w przedszkolu – że mieliśmy tam najlepszych przyjaciół, że była tam wielka maskotka, do której można było się przytulać, że był plac zabaw z karuzelą. Warto też opowiadać dziecku o przedszkolu, do którego samo niebawem pójdzie – tutaj jednak bardzo ważna jest zgodność z prawdą. Nie możemy obiecywać czegoś, czego dziecko w przedszkolu nie zastanie.

– Czy powinniśmy mówić, że dziecko w przedszkolu zostanie bez rodzica?

– Tak, ponieważ nasz maluch powinien wytworzyć w swojej głowie realny obraz przedszkola. Warto także opowiedzieć mu, jak będzie wyglądał jego plan dnia i jakie zwyczaje panują w przedszkolu – możemy robić to np. poprzez zabawę w przedszkole. Pomocne będzie także przechadzanie się w pobliżu budynku placówki, zaznajomienie malucha z drogą do przedszkola, pokazanie mu jego terenu, a nawet wejście do środka.

Jeśli jesteśmy w tym temacie, zapytam o zajęcia adaptacyjne w przedszkolu. Czy warto z nich korzystać?

– Zajęcia adaptacyjne, jakie organizuje wiele przedszkoli w okresie letnim, to doskonała okazja do tego, by dziecko zapoznało się z nowym miejscem, wychowawczyniami, a czasem nawet z przyszłymi kolegami. Możemy w tym czasie podjąć pierwsze próby pozostawienia malucha samego. Jeśli mamy okazję wziąć udział w takich zajęciach lub choćby w dniach otwartych w przedszkolu, z pewnością warto ją wykorzystać.

Zajęcia adaptacyjne, omawianie planu dnia, zabawa w przedszkole – czy jest jeszcze coś, co ułatwi dziecku wejście w nową rzeczywistość?

– Wspomniałam wyżej o uczeniu dzieci różnych rzeczy – samodzielne zakładanie bucików, posługiwanie się łyżką lub widelcem i mycie rąk nauczą dziecka samodzielności. Warto też pozostawić malucha na pewien czas pod opieką babci lub np. opiekunki, co przyzwyczai go do nieobecności mamy.

– Możemy też przygotować wyprawkę do przedszkola.

– Tak! Wyprawka dla dziecka może obejmować różne akcesoria, w zależności od konkretnego przedszkola, ale to, co na pewno się przyda, to np. ładne kapcie, piżamka, kocyk, worek czy artykuły plastyczne. Zakupy warto robić z maluchem, by sam mógł wybrać niektóre rzeczy. Wyprawka dla przedszkolaka, zawierająca wybrane przez niego i znane mu przedmioty, zwiększy jego poczucie bezpieczeństwa.

A co zrobić, jeśli mimo naszych starań dziecko płacze w przedszkolu przed rozstaniem?

Płacz dziecka to normalne zjawisko w takiej sytuacji – nie oznacza, że maluchowi dzieje się krzywda, ale jest oznaką wielkich emocji. Często wystarczy okazać dziecku zrozumienie oraz wsparcie w formie mocnego i czułego uścisku – pierwszego dnia możemy zostać z nim odrobinę dłużej, jednak później należy rezygnować z przeciągających się pożegnań. A tym, czego pod żadnym pozorem nie wolno nam robić, jest straszenie dziecka przedszkolem.

Attractive woman with a lovely warm friendly smile looking directly at the camera with a happy expression, indoors at home Zuzanna Fliks

Od niemal 15 lat oddana swoim podopiecznym wychowawczyni najmłodszych grup przedszkolnych. O tym, że swoje życie zawodowe zwiąże z dziećmi, wiedziała już w latach szkolnych. Prywatnie jest panią domu i matką trzech dziewczynek.