4 Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci – sprawozdanie

Za nami kolejna edycja Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci. Po raz czwarty we Wrocławiu Park Staromiejski zapełnił się magicznymi przedstawieniami – wszystko to za sprawą Teatru Lalek. W tym roku dodatkową okazją do świętowania było jego 70-lecie, a także ustanowienie miasta jedną z dwu Europejskich Stolic Kultury. Co mogli na tym festiwalu spotkać rodzice najmłodszych dzieci?

Zdecydowanym gwoździem programu była „Yemaya – królowa mórz” – spektakl Wrocławskiego Teatru Lalek w reżyserii Martyny Majewskiej. Pełne magii, muzyki i niepowtarzalnej scenografii przedstawienie wciągnęło nie tylko dzieci. W przepiękny sposób opowiada ono o poważnym temacie wojen i kryzysów w świecie Omara, w którym wszystko może się zdarzyć. Spektakl ten mogły obejrzeć dzieci wraz z rodzicami, jednak najmłodsi w wieku 2-3 lat mogliby się w nim zagubić. Wyruszyliśmy więc po tej pięknej premierze dalej w poszukiwaniu przedstawień, które pozwoliły skupić na sobie uwagę „najnajnów”.

Długo nie trzeba było szukać – w Dzień Dziecka organizatorzy przewidzieli atrakcje dla najmłodszych. Zostały zrealizowane dwa spektakle, na które warto było zabrać nawet niemowlę!

Fly&Falling

Przedstawienie niemieckiego Theater o.N. „Latanie i spadanie” przeznaczone było dla dzieci w wieku od dwóch lat wzwyż. Odbyło się ono dwukrotnie 1 czerwca na Scenie Kameralnej Wrocławskiego Teatru Lalek. Trwający 30 minut pokaz przedstawiał dwóch tancerzy, którzy pierwszy raz spotkali się na scenie. Polak – Rafał Dziemidok – i Florian Bilbao z Francji zainscenizowali kompozycję poetyckich obrazów do muzyki Moritza Gagema. To ruchome przedstawienie o wznoszeniu się i spadaniu miało pokazać dzieciom odwieczną ludzką tęsknotę za lataniem. Za scenografię odpowiedzialny był Frank Fierke, który specjalizuje się w tworzeniu przestrzennych obiektów powietrznych. Pełne gracji ruchy tancerzy zachęcały dzieci do wspólnej zabawy. Po zakończeniu spektaklu mogły one wkroczyć na scenę i same wypróbować, jak lata się i spada na specjalne materace. Wesołe przedstawienie na pograniczu tańca, kabaretu i pantomimy rozbawiło dzieci, które z radością oglądały, jak dorośli się przewracają, robią fikołki, skaczą lub nie mogą podnieść się z ziemi – zupełnie jak one same.

LABirynt

Ta interaktywna instalacja to doskonały przykład interdyscyplinarnego podejścia do sztuk wizualnych – jest połączeniem teatru, tańca współczesnego, architektury tekstylnej i nowych mediów. Według koncepcji, reżyserii i choreografii Alicji Morawskiej-Rubczak spektakl został stworzony dla najmniejszych maluchów w wieku 0+. Autorka znana jest już z kilku podobnych prac dla „najnajnów” – choćby słynnego „Śpij” i „BrzUCHO”. Najnowszy spektakl powstał w opolskim Teatrze Lalki i Aktora im. Alojzego Smolki i na zaproszenie wrocławskiego 4 Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci został przeniesiony 1 i 2 czerwca do foyer na I piętrze. To tam mogliśmy wziąć udział w niezapomnianym wydarzeniu, które oferowało wspólne wejście do magicznego świata najmłodszych i ich rodziców. LABirynt to artystyczny eksperyment doświadczenia, w którym wszystkiego można dotknąć. Na samym początku widzowie zostali posadzeni na poduszkach i podziwiali tancerki, które przedstawiły synchroniczną choreografię taneczną, zapraszając po chwili wszystkich zebranych do wejścia do tytułowego labiryntu.

Little ballerina girl in a pink tutu. Adorable child dancing classical ballet in a white studio. Children dance. Kids performing. Young gifted dancer in a class. Preschool kid taking art lessons.Podzieleni na dwie grupy mogliśmy przenieść się do czarno-białego świata pełnego interesujących przedmiotów i ścian utworzonych z białej, powiewającej folii. Wybór minimalistycznej i kontrastowej kolorystyki, a raczej jej braku, był spowodowany sposobem, w jaki widzą niemowlaki – tym samym jak najlepiej przystosowano przestrzeń do odbioru przez najmłodszych widzów, którzy raczkowali czy przeczołgiwali się przez labirynt. Poduszki i liczne dodatkowe elementy wzmagały aktywność dzieci i pozwalały im poszerzyć ich horyzonty poznawcze. Kreatywna część programu pozwoliła najmłodszym malować palcami po każdej dostępnej powierzchni dzięki specjalnym kredkom. Ostatnim etapem wspólnej zabawy LABiryntu były taneczno-muzyczne improwizacje wszystkich uczestników.